Rower górski od Rometu dla kolegi

Jestem osobą z dość nietypowym hobby. Bardzo lubię wjeżdżać a potem zjeżdżać w różnych gór na moim rowerze górskim. Większość szlaków w Bieszczadach mam już zaliczone i szukam nowych wrażeń. Przy okazji prowadzę bloga, na którym zamieszczam zdjęcia i relacje z moich wypraw. Chcąc nie chcąc zarażam do mojej pasji również innych, w tym moich znajomych.

Czy mustangowy romet dobry dla początkującego?

Romet Mustang M4Jakiś czas temu odezwał się mój dobry znajomy, który również ceni sobie aktywną formę spędzania wolnego czasu. W jego przypadku jest to głównie bieganie i okazyjne rundki na rowerze po najbliższej okolicy. Chciał spróbować swoich sił w górskiej jeździe na rowerze i prosił mnie o poradę jaki rower ma wybrać, oraz czy nie pojechałbym z nim raz. Ja miałbym go nauczyć na co zwracać uwagę podczas wjazdu i zjazdu, a on postarałby się zrobić fajne zdjęcia i filmy na mojego bloga. Propozycja była kusząca. Zapytałem się jaki ma budżet na taki rower. Gdy już wszystko wiedziałem, postanowiłem przeszukać rynek. Po dłuższej analizie różnych modeli uznałem, że najlepszym wyborem dla mojego znajomego będzie rower górski Romet Mustang M4. Idealnie pasował do jego budżetu a miał więcej bajerów oraz był lżejszy od mojego o dobre kilka kilogramów. Uznałem, że jeżeli się na niego zdecyduje i będzie z niego zadowolony to sam zastanowię się nad zmianą roweru górskiego. Przesłałem link do roweru oraz moją krótką opinie do znajomego, był bardzo zadowolony z tego jak szybko znalazłem dla niego rower.

Po tygodniu ów znajomy wpadł do mnie wraz ze swoim nowym nabytkiem. Rower prezentował się bardzo dobrze. Wyglądał na bardzo solidny a przy tym zadziwiająco lekki. Kolega nie mógł już doczekać się naszego wspólnego wypadu w Bieszczady. Uzgodniliśmy pasujący nas termin, sam jestem ciekawy jak ten rower poradzi sobie na szlaku.