Radca prawny stanął w mojej obronie

W młodości miałem grupę zaufanych znajomych. Pewnego dnia wpadliśmy na bardzo zły pomysł i pod namową zabraliśmy cudzy samochód. Oczywiście z tego powodu wyszły bardzo złe konsekwencje i mieliśmy wielkie problemy z prawem.

Radca prawny z Bydgoszczy miał swoje zdanie

Radca prawnyNa dodatek ja starałem się dostać na bardzo dobrą uczelnię i moje marzenia mogły legnąć w gruzach. Moi rodzice również nie byli zadowoleni z mojego wybryku. Było mi bardzo przykro i nie wiedziałem jak mam im to wytłumaczyć. Jednak nasz radca prawny z Bydgoszczy powiedział, że spróbuje zrobić to co w jego mocy. Wraz z przyjaciółmi zawsze tworzyliśmy zgraną paczkę. Niestety tego dnia pojawiły się pierwsze kłótnie i wszystko legło w gruzach. Podczas tak kryzysowej sytuacji i tak okazało się, że każdy próbuje bronić własnej osoby. Nie miałem o to pretensji, ponieważ każdy patrzył i dbał o własną przyszłość. Na tym etapie życie jeszcze nic nie było pewne. Nasz adwokat od razu zabrał się do pracy. Na początku musiałem mu powiedzieć co tak naprawdę się wydarzyło i dlaczego to zrobiłem. Oczywiście nie wierzyłem w to, że uda się coś zrobić. Sytuacja była bardzo nerwowa, a sędzia na początku nie był po naszej stronie. Prokurator używał samych celnych argumentów, a mój adwokat był jedyna nadzieję. W tamtym okresie mojego życia zrozumiałem, że jeden błąd mógł na wszystkim zaważyć. Na szczęście sprawa zakończyła się pomyślnie. Nasi rodzice zostali obarczeni grzywną, a ja mogłem znowu wrócić do rzeczywistości.

Z perspektywy czasu wiem, że był to wielki błąd i on nigdy więcej się nie powtórzy. Miałem wielkie szczęście, że moja rodzina nie zostawiła mnie w tej trudnej sytuacji i miałem wielkie wsparcie z ich strony. Bardzo mi na tym zależało.