Projekty sklepu – nie takie oczywiste

Projektowanie sklepu jak mogłoby się wydawać wcale nie jest takie proste i oczywiste. Jest wiele przepisów i norm które ustalają jakie mają być spełnione warunki. Na pewno należy przewidzieć powierzchnię, jaką wykorzystamy pod samą przestrzeń na regały.

Projekty sklepu muszą być przemyślane

projekt sklepuPrzestrzeń to jedno, pozostaje jeszcze zaplecze dla pracowników, jakiś większy lub mniejszy magazyn, wszystko musi być. Co więcej, półki do sklepu też nie mogą być byle jakie, nie mogą być ostre na krawędziach i mieć odpowiednią wysokość, to wszystko musi być wzięte pod uwagę robiąc projekty sklepu. Jak widać to zadanie jakim jest projektowanie sklepu nie jest takie proste i oczywiste, szczególnie, gdy projektant robi to pierwszy raz. Wracając do półek, podobno najlepszym rodzajem są allegro regały sklepowe. Nazwa ta bierze się z tempa, w jakim można złożyć właśnie te regały. Regały sklepowe allegro są najbardziej powszechne na naszym jak i na europejskim rynku, dzięki czemu wiele firm jest odpowiedzialnych za ich produkcję co powoduje w efekcie stosunkowo niskie ceny dla nas – sklepikarzy i ogólnie osób zainteresowanych tymi regałami. Wracając jeszcze do projektowania sklepu projekty sklepu muszą uwzględnić wszystkie aspekty, jakie mogą być – zastosowanie, teren itp. Tak właśnie znam takie sklepy, gdzie magazyn jest zrobiony w piwnicy – choć myślę, że nie jest to najlepsze rozwiązanie ze względu na trudność z późniejszym wniesieniem towaru na regały. Jednak wiadome jest, że dzięki temu możemy zmieścić się na mniejszej powierzchni. Czyli jak ze wszystkim – są plusy i minusy naszej decyzji. Takie już mamy życie nic nie jest oczywiste a wszystko ciągnie za sobą jakieś konsekwencje. Tak samo jest właśnie gdy kogoś zajęciem jest projektowanie sklepu. Musi tak zrobić, żeby klient przechodząc przez sklep zobaczył jak najwięcej, ponieważ wtedy też więcej kupi, niż jakby miał prostą drogę między tym, co chce kupić a kasą dlatego projekty sklepu są dużo droższe niż projekty domu. W domu płacimy za jak najkrótszą drogę od lodówki do pokoju, a w sklepie na odwrót – priorytetem jest jak najdłuższa droga od lodówki z margaryną do kasy.

Czy jest fair w stosunku do klientów. Jak najbardziej, w od zawsze było tak, że kupujący musi zachęcić do tego, żeby klient chciał zostawić u niego jak największą ilość pieniędzy