Igły schmetz do maszyny do szycia

Od lat prowadzę mały zakład krawiecki. Mam stałe grono klientów, którzy darzą mnie zaufaniem. Dzięki temu wracają do mnie za każdym razem kiedy ich garderoba wymaga naprawy lub dokonania niezbędnych przeróbek.

Najlepsze igły do maszyn

igły do maszyny schmetzFachu nauczyła mnie babcia, która wcześniej również prowadziła zakład krawiecki. Jako mała dziewczynka często podglądałam babcię w pracy. Jej zakład był zawsze czysty i panował w nim idealny porządek. Babcia miała zawsze wszystko na swoim miejscu, przez co nigdy nie traciła czasu na poszukiwania odpowiedniej nitki czy igły. Nauczyła mnie również bardzo ważnej zasady do której powinna się stosować każda dobra krawcowa. Zasada ta była bardzo prosta i mówiła o tym, że każda igła do maszyny powinna przechowywana być w fabrycznych opakowaniach. Dzięki temu czubek igły nie zostanie uszkodzony i stępiony. Tępa i uszkodzona igła to zmora każdej krawcowej, gdyż może zniszczyć lub uszkodzić materiał który szyjemy. Uszkodzenie materiału jest niestety nieodwracalne, a jeśli był to materiał klienta, straty są jeszcze większe. Podczas dokonywania przeróbek lub poprawek krawieckich często nie można pozwolić sobie na jakąkolwiek pomyłkę. Oznaczać to może stratę klienta oraz dobrej reputacji. Babcia regularnie wymieniała wszystkie igły w zakładzie. Jej lubionymi igłami były igły do maszyny schmetz. Odpowiednio oznaczone kolorystycznie ułatwiają wybór odpowiedniej igły do rodzaju szytego materiału. Igły te cechują się również długą żywotnością. Od wczesnych lat dzieciństwa pamiętam, że igły te znajdowały się zakładowej szufladzie babci.

Teraz gdy sama mam małą firmę krawiecką, trzymam się zasad jakie przekazała mi babcia. Dzięki temu moja praca jest nie tylko moją pasją, ale również tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Dobre igły krawieckie to klucz do osiągnięcia sukcesu.